niedziela, 29 marca 2015

Skręcanie palmy

I chociaż moja osobista palma w głowie odbija regularnie, dzisiaj postanowiłam wykorzystać mój talent rozpalonego entuzjazmem przedszkolaka i stworzyć taką, którą można poświęcić.


Ogólnie wczoraj nie mogłam sobie zasnąć, więc musiałam zaśpiewać  kołysankę w głowie. Oczywiście musiała być dostosowana do moich standardów. Znacie tę "Ach śpij kochanie, jeśli gwiazdkę z nieba chcesz..."? To teraz uwaga, śpiewajcie ze mną:
Ach jeeeedz kochanie! Jeśli ciastko pulchne chcesz dostaniesz. A gdy rano przyjdzie świt, to brzuszkowi będzie wstyd, że jest gruby a nie byyyył.
Kichnęłam se dwa razy i zasnęłam miękko i słodko, niczym żul na dworcu ucieszony jego ciepłem.









Minionej cudownej nocy zmienialiśmy czas, przypominam. Ja swój nastawiłam już tydzień temu, bo przezorny człowiek zawsze zabezpieczony. Albo dobra, przyznam, że pomyliły mi się daty.
No, to teraz już z górki. Zaraz święta, mama zastanawia się jakie ciasta upiec, a tato rzecze: Niee, jabłecznik już się przejadł, weź upiecz jakąś szarlotkę. Jak się domyślacie, mama wyraziła zgodę na to.
Buziaczki, ciągnijmy wiosnę za włosy, niech dopierniczy słońcem, bo nie mam ochoty dłużej marznąć.

11 komentarzy:

  1. Mój telefon zrobił mi zupełnego psikusa... miałam wyłączoną autoaktualizację, a i tak się godzina zmieniła. Ahh te zmiany godziny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najfajniejsza palma, jaką widziałam :D
    a z tą wiosną, to... już nie wiem, jak do niej przemówić, aby nadeszła :( były dwa cieplutkie i słoneczne dni, a teraz tydzień zimny i deszczowy prognozy zapowiadają :( hellou, ja się zgadzam na deszcz ewentualnie tylko w Lany Poniedziałek ;)
    Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  3. Palma śliczna!!! Masz Kochana talent w łapkach :)
    szczerze mówiąc żadnej zmiany czasu nie zauważyłam. Jakoś w tym roku szczególnie ona nie wpłynęła na mnie.
    Pogoda mnie dobija a już nie wspomnę o nieprzespanych nocach....
    Brak słów i tyle....
    Buziaczki Chinasko :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Już widzę minę Twojego taty gdy mama zamiast jabłecznika serwuje mu szarlotkę:) ewentualnie może też zrobić tartę....z jabłkami;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no, klękajcie narody, toć Ty blondasku masz talent poetycki (szczególnie po ciastkach) no bo taka aranżacja przedwojennego śpiewadła ale i tak jak mniemam w cycki poszło ;-))))))))))))))
    Palemka bravissimo, a i owszem ale wiośnie to przydałoby się w dupsko przylać porządnie żeby się ocknęła ;-))))))))
    Pzdr :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Palma bardzo kolorowa, widać, że tworzyła ją optymistka :)
    A co do zmiany czasu, w niedzielę rano od razu wszystkie zegarki przestawiłam a jeden się zbuntował i po przestawieniu przestał chodzić.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję zdolności artystycznych :)
    Nie martw się ;) Mnie również ostatnio palma odbija do głowy... No, zwłaszcza ostatnio. Umiesz piec? Masz jakieś ulubione ciasto?
    Pozdrawiam
    Prince Of Pain
    www.angelofmysteris.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna palma. :) Lepsza taka niż te gotowce kupne z Biedronki. Ja też już nie chce zimna, bo nie dosyć, że zawsze zmarznę, gdy czekam rano na przystanku, to i motocykla z garażu nie mogę wyciągnąć.
    P.S.: Świetna kołysanka. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wesołych świąt, mokrego Dyngusa i pełno słodyczy na te dni oraz na wszystkie kolejne! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna palma;) porządki pewnie idą pełną parą?:) Wesołych Świąt Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajowa ta Twoja palma. Zdecydowanie odbiega od ogólnie przyjętych norm bycia palmą :) A kołysankę mogłabym zaśpiewać sobie sama (ale najpierw musiałabym się urżnać, jak ten Twój żul z dworca, gdyż na trzeźwo nie śpiewam nigdy).

    Mam nadzieę, że szarlotka smakowała :)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj

Popularne

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Panna autorka

Moje zdjęcie

Wcześnie wstaję i za dużo skaczę na skakance, co skutkuje niestandardowym myśleniem, które przeraża nieuodpornionych.